środa, 27 czerwca 2018

Goodbye Days | Recenzja - #1


 
Tytuł:  Goodbye Days 
Autor: Jeff Zentner
Rok wydania:    2017
Wydawnictwo: Jaguar
Liczba stron:  425 
Moja ocena : 🍜🍜🍜/5






,,-Ściągam z półek komiksy i wkładam do czarnych worków.(...) Pełne worki ustawiam w szeregu na korytarzu . Tylko tyle po nas zostaje.-"


Cześć!! Dziś opowiem wam o książce , która ,,(..) najpierw was przygnębi, potem pocieszy , a z całą pewnością zmieni!" A czy rzeczywiście tak jest , dowiecie się później .










 ,, Piszę jej o wszystkim z wyjątkiem tego , co najbardziej chciałabym jej przekazać "




 Carver Briggs jest jednym z członków Brygady Sos czyli grupki przyjaciół , którzy mimo wszystko są razem ........albo byli. 


Pewnego dnia Carver , czekając na Brygadę Sos , wysłał  SMS-a  do Marsa niecierpliwiąc się.

,,Gdzie jesteście chłopaki ? ODPISZCIE."
Tak brzmiał SMS  , który spowodował nieumyślny wypadek .
3/4 Brygady Sos nie żyje . Oczywiste jest to, że Carver nie chciał zabić swoich przyjaciół , a mimo wszystko są osoby , które go oskarżają.
W ciągu tygodnia staje się niespodziewanie ekspertem od pogrzebów. Trzy pogrzeby w ciągu tygodnia.  Na każdym oprócz bólu przeżywa odrzucenie i potępienie ze strony rówieśników i do tego wszystkiego jeszcze jeden z ojców zmarłego jest wpływowym sędzią, który kieruje sprawę do prokuratora.
Już jutro zaczyna się rok szkolny a on został z niczym . Jedynymi osobami , które go rozumieją są starsza siostra oraz była dziewczyna Blake'a .  Bliscy Blake'a , Eliego i Marsa proszą Carvera by ten spędził z nimi dzień , który upamiętniłby zmarłego.  Są  spotkania , które przebiegają umyślnie i poprawiają w pewien sposób myślenie Carvera aczkolwiek zdarzają się takie , które wpędzają go w jeszcze większe poczucie winy . A na pewno wszystkie dodają nowe , nieznane , ukrywane rzeczy .



Znalezione obrazy dla zapytania goodbye daysNajbardziej zaciekawił mnie wątek tego całego pozwu do sądu. Zastanawiałam się jak to możliwe , że ktoś go oskarża, jak to możliwe , że są na to jakieś punkty w prawie . Ja się nigdy nad tym nie zastanawiałam i przed przeczytaniem krzyczałam : Idiotyzm !!! Aczkolwiek jednym z plusów tej książki jest to , że akurat to jest dobrze wytłumaczone i są jakieś realne wytłumaczenia na to . Chociaż nawet po przeczytaniu tego nie jestem pewna i nie wiem czy jest to nadal możliwe .

Po przeczytaniu tej książki czułam się przygnębiona . Czekałam kiedy do akcji wkroczy moment kiedy ona mnie pocieszy .  Nie będę ukrywać , że dla mnie ten moment dalej nie przyszedł. Kiedy ,  myślę o tej książce czuję się przygnębiona . Jeżeli macie taki moment w swoim  życiu kiedy czujecie, że potrzebujecie czegoś co ma was przygnębić to zdecydowanie polecam tą książkę . Jeżeli jednak szukacie książki , z którą macie zamiar spędzić czas śmiejąc się , to raczej zajrzyjcie na stronę pełną sucharów. Jeżeli mam być szczera to rzeczywiście nadal nie czuję się zmieniona , a może musi minąć trochę czasu ?




To tyle z mojej strony. Moja ocena : 🍜🍜🍜(trzy miski Barszczu ) / 5


Nie zapomnijcie także wpaść na mojego Bookstagrama :  Barszcz.czyta 





                  


Legenda moich ocen : 
🍜  - beznadzieja    🍜🍜-  bardzo słaba     🍜🍜🍜-  może być/przeciętna    🍜🍜🍜🍜-  dobra  
 🍜🍜🍜🍜🍜-  rewelacyjna

niedziela, 24 czerwca 2018

Wprowadzenie

Cześć! Jestem Graża i jako  iż ja sama mam już wakacje postanowiłam zacząć pisać blog

 Więc może zacznę od tego , że ja sama zaczęłam czytać książki od dzieciństwa ale dopiero rok czasu minął odkąd czytam książki NAŁOGOWO.   Nie wyobrażam sobie dnia bez książki i chciałabym dzięki temu podzielić się z wami książkami , które czytam i były świetne , jak i z książkami , których po prostu nie opłaca się kupować .   Tak w skrócie . Chciałabym zamieszczać tutaj recenzję książek . Wiem , że mogłabym nagrywać o książkach  i tak swoją drogą kiedyś robiłam i w sumie nie zamierzam za bardzo z tego rezygnować ale myślę , że będzie mi jak i wam po prostu łatwiej dowiedzieć się wszystkiego tutaj.

Więc zacznę może od tego , że w najbliższym czasie jadę do szpitala na jakieś badania. Będę tam aż 3 dni co będzie świetnym czasem na napisanie kilku recenzji .  Będę także oglądała seriale na Netflixie i czytała książki. Życzcie mi powodzenia, żeby nie umarła tam z nudy !!
Nie będę ukrywać , że nie wiem co jeszcze mogę napisać . Bardzo dziękuje , że wytrwaliście do tego momentu i     żegnam się z wami .

Do zobaczenia w przyszłości           albo napisania .





PS. Jeżeli chodzi o nazwę to w skrócie.: Ostatnio przeniosłam się do innej szkoły i nie będę ukrywać , że miałam nie raz głupawkę . Jako iż obracałam się głównie w towarzystwie 3 dziewczyn , każda z nas dostała swój ''pseudonim'' . Jedna jest Sosną ,druga  Kasztanem  ,trzecia  Mojżeszem no i ja oczywiście zostałam Barszczem . Nie będę ukrywać  , że bardzo mi to przypadło do gustu do zostałam Barszczem oficjalnie. Dlatego jaki i tu jak i na Instagramie jestem Barszczem .
PS2: Zapraszam was oczywiście do swojego konta na Ig :  Tutaj łapcie linka :  barszcz.czyta

PS3:  Jakbyście byli zainteresowani to tak wygląda moja biblioteczka.


Trochę przedłużyłam tego posta  ale nie mogę tego robić w nieskończoność więc teraz już na serio się z wami żegnam .
Do zobaczenia !! I niech Barszcz będzie z wami !!

Czytelnicze podsumowanie lipca

Cześć!! Dziś pierwsze na tym blogu czytelnicze  podsumowanie miesiąca lub dla niektórych Wrap up . Jak zwał tak zwał. Niektórych książek rec...